to miejsce dla zdjęć: różnych zdjęć, często moich. i tylko tych, z którymi nie wiem co zrobić.

to także miejsce, gdzie będę pisał. często o zdjęciach, choć nie zawsze (tak myślę).

to przede wszystkim miejsce, które zachęcam do odwiedzania, od pisania w próżnię mamy pamiętniki.



zapraszam także na www.facebook.com/KL.fotografia - tam znajdziecie trzon mojej twórczości, której ten blog jest w istocie dopełnieniem



poniedziałek, 31 października 2011

koncert IAMX w Krakowie, 29.10.2011. wszyscy jak zahipnotyzowani wpatrują się przez półtorej godziny w pustą scenę. jak dowiedziałem się po koncercie opóźnienie wynikło z braku supportu, o którym nie wiedziałem, że ma być. a spora ilość osób wiedziała, więc dlaczego prawie nikt nie poszedł na piwo do baru kilka kroków na prawo i nie wrócił pod scenę na odpowiednią godzinę? tak, wiem, można by przytoczyć wiele powodów. ale i tak nie umiem się oprzeć wrażeniu pewnego absurdu.

sam koncert zaś był świetny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz